Na Zdrowie

Ekstremalnie prosta zupa krem z dyni

Tej jesieni strasznie chce mi się gotować, nawet wiem dlaczego. Zmiana akademika na taki, w którym życie jest dużo prostsze. Bez biegania na drugi koniec korytarza po widelec. Bez tłuczenia się po kątach z garnkami i zwlekaniem ze zmywaniem naczyń. Bez zapominania o włączonej płycie co bardzo często kończyło się wykipieniem jedzenia, wyłączeniem się wszystkiego i oczywiście zdewastowaniem nieszczęsnego garnka. Tak miło się gotuje gdy wszystko jest pod ręką (domyślam się, że każdy kto mieszkał kiedyś w akademiku wie o czym mówię). Dlatego też stwierdziłam, że mogę Wam zaproponować przepis na banalną w wykonaniu i nie do zepsucia zupę krem z dyni, w nieco innej oprawie niż zwykle. Zapraszam do swojej ciasnej, ale własnej akademikowej kuchni :) 


Zupa, którą krok po kroku pokażę jak wykonać jest słodko-ostra. Nigdy nie byłam fanką kremów, ale kiedy moja mama od niechcenia zrobiła tę zupę (moje menu się trochę zmieniło od kiedy nie solę potraw i tak kombinujemy) to po prostu oszalałam. Jak dla mnie ożywienie mdłej samej w sobie dyni ostrą nutą to strzał w dziesiątkę. 

Do wykonania 4-5 porcji zupy będą nam potrzebne: 

niewielka dynia - tę której użyłam w przepisie ważyła 450 g, polecam Haikkido, jest miękka i słodka, a tym razem naprawdę się namachałam przy krojeniu bo miałam jakąś inną odmianę której nazwy nie znam :D) 

3 małe jabłka - to one głównie dodają słodyczy dlatego trzeba indywidualnie stwierdzić jaka ich ilość nam odpowiada 

ćwiartka cytryny 

- przyprawy: pieprz cayenne ostra papryczka, pieprz czarny mielony, cynamon, papryka słodka 

- olej lub oliwa - do podsmażenia dyni

- około szklanka wody 

- 1 łyżka cukru 

- 2 kromki chleba - do podsmażenia na grzanki 

 

1. Zaczynamy oczywiście od obierania dyni i jabłek.

 

 

 

2. Kroimy owoce w kostki. 

 

 

 

3. Wlewamy olej lub oliwę do garnka do podsmażania dyni.

 

 

4. Dolewamy wody, obserwując jednocześnie czy kostki dyni zmiękły, sugeruję dolewać stopniowo po około 100 ml. 

 

 

5. Kiedy dynia będzie już wystarczająco miękka dodajemy pokrojone jabłka. Dusimy pod przykryciem około 10 minut. 

 

 

6. W między czasie kroimy kromki chleba na kostki. Podgrzewamy patelnię i podpiekamy je na grzanki. 

 

 

 

7. Dodajemy przyprawy. Jest to kwestia indywidualna, jednak koniecznie trzeba dosypać cynamon, pieprz czarny, pikantną paprykę, ja np. użyłam ostrego pieprzu cayenne. 

 

 

7. Dodajemy łyżkę cukru po zagotowaniu się masy.

 

 

8. Wyciskamy ćwiartkę cytryny i blendujemy całość. 

 

 

9. Sprawdzamy czy smak nam odpowiada i według uznania dodajemy ponownie przyprawy. Gotowe!

 

 

Jestem ciekawa czy taka forma wpisów Wam pasuje. Może sami macie swoje dyniowe rarytasy, jeśli tak to piszcie o nich w komentarzach!

Cium!

Skomentuj

UWAGA! Niniejsza strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za pomocą cookies wykorzystywane są głównie w celach statystycznych. Pozostając na stronie godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce.

Polityka prywatności