Drewno

Drewniane pudełko na przybory biurowe

Hej! W dzisiejszym wpisie wdrożymy się w wykonanie bardzo prostej skrzyneczki na artykuły typu kredki, pisaki, atramenty, stalówki etc.

Zacznę od tego, że zawsze chciałam mieć w swojej małej przestrzeni biurowej takie pudełko na „pierdoły”. Niestety małe gabaryty biurka i duża ilość rzeczy, które podczas pracy muszą się na nim znajdować ograniczają mocno ilość wolnego miejsca. Zapraszam na historię ewolucji czereśniowej deski.


Tuż przy moim biurku znajduje się szafka w której trzymam wszystko co związane z kreatywnością. Problem w tym, że te przybory i kredkopodobne przedmioty znajdują się w kolejnych pudełeczkach, woreczkach i paczkach. No niestety, nie ma to ani wyglądu, ani pomyślunku, no niczego co ułatwiało by mi korzystanie z tych rzeczy. Widząc  ten chaos odechciewa się wszystkiego, a w szczególności powrotu do rysunku i projektowania. Stwierdziłam, że przydałaby mi się pewnego rodzaju skrzyneczka, tak aby zmieścić do niej wszystkie te rzeczy. Zmierzyłam więc półkę wewnątrz wspomnianej szafki wraz z jej głębokością – takie pudło nie powinno być większe niż 50 cm x 25 cm x 25 cm.

Pewnego pięknego dnia wzięłam się za projekt, wymyśliłam coś co wykorzysta możliwie sporą przestrzeń wraz z dobrym podziałem przedmiotów i ruszyłam do zakładu, w nadziei, że ktoś się zlituje i poświęci troszkę czasu żeby mi pomóc zrobić takie pudełko. Poniżej możecie zobaczyć jak krok po kroku (prawie! Bo kiedy zaczęłam robić zdjęcia z zamiarem wstawienia posta to już deseczki były wycięte) powstawała główna gwiazda tego posta. Zaczynajmy!

 

1.     Projekt

Prowadzący by mnie chyba zatłukli za tak prowizoryczny rysunek, ale że nie jest to dla mnie tym razem priorytetowa kwestia pozwoliłam sobie odpuścić. Jak sami zobaczycie – projekt ten ewoluował, bezmyślnie wstawiłam kolumienki pod kątem prostym, łączone na klej myśląc, że będzie stabilnie. A NO NIE BĘDZIE. Wprowadziliśmy zmianę, a mianowicie listewki pod kątem, które wyglądają znacznie lepiej i wspierają stabilnie górną część przedmiotu. W laptopie mój ostatnio ulubiony program na Netflix „Najlepszy projektant wnętrz”.

2.     Wybieramy materiał

W zasadzie nie miałam sprecyzowanego gatunku drewna, ani nawet czy pudełko ma być z płyty czy drewna. To co znajdzie się na zakładzie w wystarczającej ilości, będzie częścią projektu. Z tyłu głowy fajnie było mieć drewnianą skrzyneczkę i znalazła się piękna deska czereśni. Można być większym farciarzem? 

3.     Struganie

Strugarka grubiarka & strugarka wyrówniarka team pozwoliły na wyrównanie powierzchni i zebranie naddatku deski do pożądanej grubości.

4.     Przycinanie listewek

Przycinaliśmy listewki na długość z projektu na pilarce formatowej. Deska z okręgami została najpierw oznaczona, tak aby wiadomo było gdzie znajdują się środki okręgu. Następnie 6 cm nakładką na wiertło zostały wycięte koła. Później frezarką górnowrzecionową załamaliśmy krawędzie okręgów. Na koniec zostały wygładzone za pomocą nakładki szlifującej zamocowanej do wiertarki. 

5.     Szlifowanie

Szlifujemy wszystkie elementy, szlifierką taśmową, szlifierką ręczną i też samą łapką, przeważnie papierem 120 na zmianę z 80.

6.     Łączenie listewek

Nie stosowałam w projekcie łączeń stolarskich ani lamelek, ze względów praktycznych. Nie potrzebowałam wytrzymałości na przenoszenie dużych obciążeń, a wykonywanie ich znacznie wydłużyłoby czas. W dodatku moje umiejętności w dziedzinie dłutowania pozostawiają wiele do życzenia. Postawiłam na Wikol, a Karol na gwoździarkę.  Niestety mam nauczkę, klej bardzo trudno usunąć z małych zakamarków, następnym razem trzeba będzie zastanowić się 2 razy nad stosowaniem go w problematycznych miejscach.

7.     Szlifujemy i usuwamy klej

Ponownie szlifujemy całość, tak jak wyżej szlifierką ręczną a trudniej dostępne elementy papierem ściernym i wąskim dłutkiem.

8.    Szpachlowanie 

Na zdjęciu wyżej widoczny kit, użyty do zamaskowania dziurek po gwoździarce oraz jednego ubytku podczas łączenia górnej części konstrukcji ze skośnymi listewkami. 

9. Szlifowanie kitu 

Co tu dużo omawiać, szlifierką ręczną została zeszlifowana powierzchnia nałożonego kitu. 

10. Lakierowanie, gąbkowanie, lakierowanie

Lakierujemy wszystko lakierem półmatowym bezbarwnym. Po wyschnięciu gąbką z powierzchnią ścierną wygładzamy polakierowane drewno uzyskując gładziutką taflę. Lakier wspaniale uwydatnił cudny rysunek drewna czereśni. 

 

Myślę, że efekt przerósł moje oczekiwania, bardzo dziękuję Karolowi i jego Tacie za pomoc i cierpliwość oraz poświęcony czas. Wkrótce pojawi się post, w którym pokażę jak dokładnie zostały zaaranżowane wszelkie przestrzenie pudełka. Wyfrezowane okręgi posłużą za stelaż dla kubeczków, w którym również znajdą się wszelkie przybory ołówkowo/pisakowo/kredkowe. 

Skomentuj

UWAGA! Niniejsza strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za pomocą cookies wykorzystywane są głównie w celach statystycznych. Pozostając na stronie godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce.

Polityka prywatności